Jun
11
2010
Tej nocy, nocy poprzedzającej Szawuot, ja Żydówka, my Żydzi z Beit Kraków, szykujemy się do świętowania czasu nadania Tory (Matan Tora) – w tym roku po raz 3322.
Wspólnie czytamy fragmenty Tanachu i Talmudu przeznaczone właśnie na dziś. Podczas studiowania, rozmów i lekcji – przez rabinkę słusznie nazywanych tikkunim – bo tikkun to odkrywanie, wiem, a może nawet słyszę i widzę, że każdy pochyla się przed tajemnicą Szawuot na swój własny sposób. (…)
On erev Shavuot, the night preceding the holiday of Shavuot, the Jews of Beit Kraków commemorate the day God gave the Israelites the Torah, a celebration observed for the 3322nd time.
Together, we read the passages from the Tanach and Talmud pertaining to this day. During our study, conversation and lessons, which Rabbi Tanya aptly describes as tikkunim – discoveries – I know, and I even hear and see, how everyone accepts the mystery of Shavuot in his or her own way. (…)
Jun
05
2010
Mowa oczywiście — co zapowiadałem — o kazaniu z dalekiej przeszłości, mianowicie o wygłoszonym w roku 1869 przez Szymona Dankowicza w krakowskim Templu Kazaniu żałobnym za wiekopomnej pamięci Kazimierza Wielkiego w dniu powtórnego pochowania zwłok jego na Wawelu w Krakowie. Okoliczności tego wydarzenia, t.j. zarówno pochówku jak i kazania były nadzwyczajne. Oto — przez prawie pół tysiąclecia — nie wiedziano dokładnie, gdzie jest król pochowany. Dopiero w roku 1869 — podczas prac renowacyjnych w katedrze wawelskiej – odkryto grób Kazimierza Wielkiego. Wywołało to natychmiast spór w skali całego miasta (…)
In my previous article, I mentioned the Funeral Sermon Dedicated to the Eternal Memory of Kazimierz the Great on the Day of the Reburial of His Remains in Wawel Castle given by Szymon Dankowicz in 1867 in Kraków’s Tempel Synagogue. I would like to take this opportunity to describe this event. The circumstances of both the reburial of the remains of King Kazimierz the Great (1310-1370, ruled 1333-1370) and the sermon itself were extraordinary. For over half a millennium nobody knew exactly where King Kazimierz had been buried. His tomb was uncovered in 1869 during renovation work in Wawel Cathedral in Kraków. The discovery immediately triggered a country-wide dispute (…)
May
26
2010
Co prawda w ogóle nie ustaliłam jeszcze w jakiej, tym bardziej nie wiem jeszcze dokładnie kiedy, domyślać się tylko mogę, kto jest autorem, ale – vive la presse – we francuskiej gazecie ukazał się informacyjny artykulik o nas. Co w nim natomiast napisano już wiem, bo lekturę samego tekstu [merci Magdo Brhel, także za tłumaczenie – MK], dopiero co byłam skończyłam.
Przeczytałam, między innymi…
Though I haven’t established yet where, when and how, but – vive la presse – a French paper printed a small article about us. I know however what it says because [merci Magda Brhel also for your translation – MK] – I just finished reading it.
In said article one may read…
May
20
2010
Żydzi postępowi w Krakowie to my: Beit Kraków, natomiast „Żydzi postępowi w Krakowie” to tytuł sesji naukowej, która odbyła się przed niespełna dwoma tygodniami w synagodze Tempel. Bodajże już piątego maja beitkrakow.pl (zdaje się, że inne żydowskie media również) informował o jej programie, organizatorach, etc., etc. Więc, kto chciał – mógł przyjść.
The progressive Jews of Krakow, that’s us: Beit Krakow. However “The Progressive Jews of Krakow” is a title of a scholarly session, which took place two weeks ago in the Tempel synagogue. We announced the session, its program and organizers on www.beitkrakow.pl already on May 5th. As did other Jewish media. So whoever wanted – could have been there.
May
17
2010
Historię o tym pobycie przedstawicieli NFTY w Beit Kraków chcę rozpocząć od – mniej więcej – środka. Wtedy od razu staje się jasne, że było to zdarzenie wyjątkowe: bo skoro był środek, to musiał być też początek, i rzecz jasna, ciąg dalszy. W materii spotkań grup polskich Żydów z grupami Żydów zagranicznych bywa – wiemy to Beit Krakowianie z doświadczenia – wszakże różnie: początek – zdarza się, ciągu dalszego często brakuje.
I would like to begin the story of the NFTY visit to Beit Krakow from the middle so that it becomes clear right away that it was a quite unique event. However, if something has a middle then it must also have a beginning and an end. When in comes to meetings of Polish Jews with non-Polish Jews this is not always the case. We in Beit Krakow know this all too well from our own experiences. Sometimes there is only one meeting, a beginning, but the story has no continuation.
May
08
2010
Otwarcie – w czwartek 6 maja – odrestaurowanej wrocławskiej synagogi „Pod Białym Bocianem” było wydarzeniem bardzo – dla mnie – znaczącym…
The opening of the White Stork Synagogue in Wroclaw, after complete renovation, on Thursday, May 6th, was – for me – an incredibly significant event…
May
04
2010
Im młodsze święto, tym mniej o nim wiadomo. Lag’baOmer ani nie ma wyraźnej genezy i ani też nie za dokładnie wiadomo, gdzie i kiedy, ale na pewno w diasporze, szukać jego początków. Jest aż świętem, czy może tylko półświętem? Obchodzony jest od czasów średniowiecza (to, bądź co bądź, tysiąc lat), czy może – co jest dokładniejsze – od epoki gaonów (VI-XI w. n.e.); w każdym razie w Beit Kraków 33. Dzień Liczenia Omeru świętujemy dopiero po raz drugi.
It is said that the younger a holiday is, the more mysterious its origins. Lag BaOmer does not have a very distinctive provenance, nor do we know exactly where or when it originated though it most likely began in the Diaspora. Is it already a full holiday or still only a half-holiday? Has it been celebrated since the Middle Ages (about 1000 years) or more precisely since the Age of the Geonim (6-11 BCE)? In any case, last Saturday the members of Beit Krakow celebrated Lag B’Omer for the second year in a row.
Apr
28
2010
… zmarła po krótkiej chorobie … w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich… i jeszcze nazwisko: Stefania Grodzieńska. Tyle zdołałam usłyszeć – kątem ucha – z popołudniowego dziennika. Nie wiedziałam, kto to był. Nie wiem dlaczego – widocznie zapisane to było na górze – poszukałam odpowiedzi w Wikipedii: polska pisarka…, satyryk…, aktorka estradowa i teatralna…, żona…, autorka…, Krzyż Komandorski… Nie wiem dlaczego, nigdy tego nie robię – ale widocznie to też zapisane było na górze – zerknęłam na rubrykę Kategorie, gdzie zebrane są w grupy wszystkie wikipedyczne biogramy. Czwarta z wymienionych grup to Więźniowie getta warszawskiego. Kliknęłam.
…she died after a short illness … in the Home for Retired Polish Artists … and the name: Stefania Grodzieńska. That was all I picked up from the afternoon news. I didn’t know who it was. I’m not sure why – maybe it was written up above – I opened the Wikipedia: polish writer…, comedian…, theatre actress…, wife…, author…, Commandor’s Cross. I don’t know why, because I never do – maybe it was written up above – I looked at the Categories, where all Wiki biographies have been organized into groups. The fourth category: Prisoners of the Warsaw Ghetto. <Click>.
Apr
28
2010
Oświęcim – Oświęcim-Brzezinka (27 IV 1940 – 27 IV 2010).
Miarą wydarzenia dziejowego jest ilość oficjalnych wypowiedzi na jego temat, wygłaszanych publicznie w okolicznościach rocznicowych. Kiedy takich zabraknie, każde wydarzenie staje się epizodem. I nie są ich w stanie zastąpić okazjonalne artykuły, czy specjalny komunikat PAP; ten ostatni w siedemdziesiątą rocznicę wydania rozkazu o utworzeniu obozu koncentracyjnego Oświęcim-Brzezinka beztrosko odpisano z Wikipedii.
Auschwitz – Auschwitz-Birkenau (27.04.1940 – 27.04.2010).
The measure of an epic event is the amount of official statements voiced in the matter, publicly during anniversary commemorations. When those do not take place, the whole event becomes but an episode. And they cannot be supplemented by an article or an special press release by the Polish Press Agency (PAP); the latter – on the day of the 70th anniversary of Himmler’s order of establishment of Auschwitz – was carelessly copied from the Wikipedia.
Apr
18
2010
Prezydent Rzeczypospolitej Lech Kaczyński i Jego małżonka Maria pochowani zostali w sanktuarium kościelnym, a zarazem najważniejszym, miejscu pamięci narodowej: w katedrze wawelskiej. Pochówek nastąpił w miejscu wybranym przez Polaków. Wbrew pozorom decyzje rządowe, zgoda metropolity krakowskiego czy życzenie rodziny niewiele tu miały do rzeczy.
Marmurowy sarkofag prezydenckiej pary jest symbolicznym pomnikiem potrzeby i jednocześnie marzenia o patriocie stojącym na czele państwa, wielkim przywódcy, mężu stanu, dzielnym i uczciwym polityku. Wiemy, że to pierwsza potrzeba i wiemy, że to marzenie romantyczne.
Polish President Lech Kaczyński and his wife Maria have been buried in a church sanctuary, the most important place of national memory: in the Wawel Cathedral in Krakow. The place of burial was the choice of the Poles. Despite all appearances, the decisions of the government, church officials or the wishes of the family had little to do with it.
The marble sarcophagus of the presidential couple is but a symbolic monument of the needs and dreams about a patriotic head of the nation, great leader, statesman, brave and honest politician. We know this is our first need and quite a romantic dream.